Na początku zeszłego sezonu, podjęliśmy się wykonania szalonego SWAPA'a, który polegał na zamontowaniu do karoserii MR2 doskonałego silnika z Hondy Civic Type-R. Inspiracją dla tego projektu były Japońskie wyścigi torowe, w których te auta bywają wyposażone właśnie w K-serie. Silnik ten, nawet w seryjnej formie, dysponował mocą prawie 60KM więcej jak seryjna jednostka, co połączeniu z 6cio biegową blisko zestopniowaną skrzynią biegów stanowiło ciekawą propozycje dla zwrotnej i lekkiej Toyoty.




Początkowo pomysł 'bezinwazyjnego' montażu silnika z auta przednionapędowego do auta z motorem umieszczonym centralnie wydawał się dość karkołomny, ale już pierwsze przymiarki ukazały, że jest to wykonalne, a dalsze prace wręcz zaskakiwały kompatybilnością obu jednostek. Pracę szły na tyle sprawnie, że już po 10dniach stała przed nami pierwsza w Polsce Toyota k20 - HondaMeR! (haha). Mateusz - właściciel - zdecydował się na użycie do strojenia komputera Hondata Kpro, który jest niczym innym jak programowalną wersją seryjnego sterownika Civic'a. Problemem jednak okazało się podłączenie go z resztą instalacji elektrycznej pojazdu. Ze względu na połączenia cyfrowe w Hondzie, początkowo nie działały wskazania zegarów, oraz klimatyzacja, jednakże po zbadaniu sygnałów udało nam się finalnie wyprowadzić czujniki tak, by wszystko wyglądało i działało jak 'fabrycznie'.


Pierwsza jazda próbna okazała się dla nas wszystkich sporym zaskoczeniem! Nie spodziewaliśmy się, że silnik, który miał posłużyć jako baza do przyszłych modyfikacji, już w wydaniu seryjnym w tym nadwoziu, dostarcza masę przyjemności z jazdy. Mimo pozostawienia seryjnego restrykcyjnego układu wydechowego z Toyoty, auto żywiołowo reagowało na każde dodanie gazu w praktycznie pełnym zakresie obrotów. Mniejsze i lżejsze koła dodatkowo 'skróciły' przełożenia skrzyni, więc na asfalt 'docierało' więcej momentu obrotowego jak w przypadku TypeR'a. Dodatkowo tylny, dociążony silnikiem napęd okazał się być niezłym rozwiązaniem na 'atomowe' starty!
Pierwotne założeniem było, by tak zmodyfikowanym autem przejeździć 'turystycznie' do końca roku, a modyfikacje rozpocząć w przyszłym... niemniej jednak te 'hobbistyczne' wyjazdy na zawody zaowocowały wywalczeniem pierwszego miejsca klasy Profi+ cyklu Pucharu Polski WST.
Jak będzie zatem wyglądał sezon 2010 kiedy to już w końcu zajmiemy się mocą w eMeRce?...


Stay Tuned @ PromotoR
JJ
Adres e-mail nie zostanie upubliczniony na stronie.
Ilość komentarzy: 3
a do bagaznika nie da sie drugiego takiego zasadzic? idz na calosc!
ile na 1/4 kreci takie malenstwo ?? :
Niskie 13tki